IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 dr hab. Natalia Krasnodębska

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Natalia Krasnodębska

avatar

Female Liczba postów : 12
Skąd : Kraków
Kierunek : Skrzypce
W związku z : Sylwester Krasnodębski

PisanieTemat: dr hab. Natalia Krasnodębska   7/6/2012, 22:12

Natalia Krasnodębska


Cate Blanchett

Miłość kpi so­bie z rozsądku. I w tym jej urok i piękno.



OGÓLNE:

Imię/imiona: Natalia Julia
Nazwisko: Krasnodębska
Data urodzenia: 1.10.1968
Miejsce urodzenia: Kraków
Miejsce zameldowania: Wrocław
Stan cywilny: Mężatka
Funkcja/praca: Wykładowca akademicki - Akademia Muzyczna, skrzypce.






Biografia:
    Urodziła się w bogatej, krakowskiej rodzinie jako najstarsza córka Emilii i Krystiana Nowakowskich. Od małego kształcona była na "małą gwiazdkę estrady". W wieku 3 lat zaczęła prywatne lekcje skrzypiec by po dwóch latach zacząć nauke w Szkole Muzycznej. Lata mijały a Natalka wciąż kreowana była na najcudowniejsze dziecko w całej familii, swoją osobą zdecydowanie przyćmiła narodziny małego Janka a także wszystkie inne możliwe okazje/osoby/wydarzenia. Jej rodzina nie była zbyt... Wylewna, przynajmniej w kwestii uczuć. Natalka miała grac, rodzice mieli być dumni. Proste jak 2+2. Do dziś przyznaje, że studia w Moskwie uratowały ją przed kompletnym zatraceniem w zwariowanej (bynajmniej nie pozytywnie) rodzince. Lata mijały. Z Moskwy przeniosła się do Berlina, gdzie rozpoczęła karierę jako solistka Filharmonii Berlińskiej. Raz w życiu, będąc zaledwie szesnastoletnią dziewczyną udało jej się zagrać pod batutą abolutnego mistrza wśród dyrygentów - Herberta von Karajana, co do dziś uważa za najlepsze co ją w karierze spotkało. Po powrocie do kraju biły się o nią wszystkie Akademie Muzyczne, wybarała Wrocław i w krótkim czasie w kolejce do niej ustawiały się rzesze młodych skrzypków.
    Ta niekwestionowana Diva Sceny Skrzypcowej przez 6 lat spotykała się z kolegą po fachu - niezwykle sztywnym i totalnie zapatrzonym w siebie Brianem, anglikiem którego poznała w czasie współpracy z Filharmonikami Berlińskimi. Na szczęście w jej życiu pojawił się Sylwek i wszystko, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zmieniło się z szarości na mnóstwo kolorów i tak jest do dziś.



Charakter:
    Podła, zlośliwa, czepialska, wredna suka. Cóż za nagromadzenie superlatyw w jednym zdaniu! Natalka zgadza się ze wszystkim bez mrugnięcia okiem i dodaje, że serce ma jak z lodu i nieznosi słabych jednostek, głównie dlatego że sama słaba nie jest. Perfekcjonistka jakich mało. Wszystko musi być idealne: garderoba, postawa aż w końcu każda nuta wykonana na skrzypcach. Od swoich uczniów wymaga bezwględnego poświęcenia, bo jeśli chce się coś osiągnąć w życiu należy odpowiednio ustawić priorytety. W domu zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Od dzieci nie wymaga "bycia najlepszym we wszystkim" - dzieci powinny się bawić, głównie dlatego biega za nimi po całym domu i próbuje ogarnąć zabawę w chowanego i spacery z psem. W domu się uśmiecha, w pracy nie ma o tym mowy. Rozsądna i pewna siebie, decyzje podejmuje po głębokim przeanalizowaniu wszelkich 'za' i 'przeciw'. Mimo że jest przeklętą indywidualistką, zawsze liczy się ze zdaniem męża, nawet jeżeli się z nim nie zgadza, zazwyczaj bierze je pod uwagę.



Studia/kariera zawodowa:
    Ukończyła prestiżową Akademię Muzyczną w Moskwie po czym drzwi do kariery stanęły przed nią otworem. Koncertowała we wszystkich ważniejszych filharmoniach na świecie, była solistką Filharmonii Berlińskiej po czym zaczęła równie owocną karierę pedagogiczną na Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Dziś o miejsce w jej klasie biją się najlepsi skrzypkowie z całej Polski - a ona, jak na prawdziwą Divę Sceny Skrzypcowej przystało - starannie dobiera swoich uczniów. Kilkakrotnie była również jurorką znakomitych konkursów skrzypcowych, nie tylko tylko w Polsce, ale również tych międzynarodowych. Dziś stara się być na miejscu. Karierę "zawiesiła" ze względu na dzieci i jakoś nie ma z tym problemów. Obecnie wspiera w karierze swojego męża i usilnie stara się go namówić na doktorat. Jak na razie - bezskutecznie.



Rodzina:
    Sylwester Krasnodębski (33) - tak, różnica wieku jest, a i owszem. Zacne jedenaście lat, których Natalia wcale nie zauważa. Sylwek był swego czasu studenem Akademii Muzycznej i po wielu, wieeeli (doprawdy WIELU!) perypetiach w końcu udało mu się namówić Natalię na drinka. Kobieta do tej pory zastanawia się jakim cudem są razem, skoro milion tysięcy rzeczy stało im na drodze. Na szczęście stało, od dziesięciu lat są szczęśliwym małżeństwem i wspólnie wychowują trzy prześliczne córki. Z zawodu Wiolonczelista.
    Aurelia (9) - najstarsza córka państwa Krasnodębskich. Najspokojniejsza z całej trójki. Woli książki i skrzypce niż ganianie po podwórku ze znajomymi.
    Laura (7) - dziecko z ADHD (co prawda niestwierdzonym przez pana doktora, ale wszyscy wiedzą, że je ma). Wszędzie jej pełno. Biega, krzyczy, skacze i stara się roztroić tatusiowi wiolonczelę.
    Emilia (4) - Emilkę interesuje wszystko. Dosłownie. Jak to jest zrobione? A dlaczego? A po co? I przez kogo? Milion tysięcy pytań w przeciągu minuty. Lubi bajki opowiadane przez Sylwka i dawne nagrania Czardasza w wykonaniu Natalii.
    Janek (21) - młodszy brat Natalii. Zawsze ten na drugim miejscu. Przez siostrę uważany za najwspanialszą osobę na świecie, niestety tylko przez nią. Rodzice zawsze uznawali go za zbędny balast.



Zainteresowania:
    Uwielbia czarno-białe filmy, jeśli ktoś wymyśliłby jedynie czarno-białe, najlepiej nieme kino we Wroclawiu, Natalia byłaby z pewnością częstym gościem na sali. Nie znosi za to horrorów, mimo że często namawia Sylwka na 'sobotnie wieczory grozy', to w połowie kapituluje i chowa głowę w ramię męża udając, że wcale się nie boi! Natalia uwielbia muzykę klasyczną, może to ze względu na wykonywany zawód, może po prostu dlatego że w takiej właśnie muzyce wyrastała, w każdym razie za Potężną Gromadkę i Czajkowskiego da się pokroić.







Orientacja: Hetero
Religia: Katoliczka

Ciekawostki:
    Jej matka przestała utrzymywać z nią kontakt, po tym jak Natalia zdecydowała się na ślub z Sylwkiem. Kobieta nie przejmuje się tym ani trochę, twierdząc że co jak co ale jej matka już wiele napsuła w jej życiu. "Sztywna Pani od Skrzypiec" potrafi też nieco zaszaleć, na potwierdzenie może pochwalić się niewielkim tatuażem w kształcie klucza wiolinowego, który widnieje na jej lewym nadgarstku.




'Młodość, wolność, beztroska. WrocLove.'
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oliwia Wilecka

avatar

Female Liczba postów : 362
Wiek : 22 lata
Piętro : siódme
Skąd : Żywiec
W związku z : Grześ <3
Multikonta : Bartek

PisanieTemat: Re: dr hab. Natalia Krasnodębska   9/6/2012, 21:06

Zaakceptowane Smile

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Nietzsche powiedział, że czasem dochodzimy do momentu, w którym robi się tak źle, że można uczynić tylko jedno z dwojga - śmiać się albo oszaleć. Dzisiaj trzecią możliwością jest taniec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
dr hab. Natalia Krasnodębska
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
IMPROVE! :: MIESZKAŃCY :: -
Skocz do: