IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Tymek Wojciechowski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Tymek Wojciechowski

avatar

Male Liczba postów : 10
Wiek : 24
Piętro : Czwarte
Kierunek : Sport (specj. menadżer sportu)

PisanieTemat: Tymek Wojciechowski   12/5/2012, 18:54

Tymek Wojciechowski


Ian Somerhalder

Po trupach do celu.



OGÓLNE:

Imię/imiona: Tymon „Tymek”
Nazwisko: Wojciechowski
Data urodzenia: 13.09.1987
Miejsce urodzenia: Gajewo
Miejsce zameldowania: Wrocław

Uczelnia: Akademia Wychowania Fizycznego
Kierunek: Sport (specj. menadżer sportu)
Rok: IV
Tryb: Wieczorowe
Stypendium: -

Piętro akademika: czwarte
Numer pokoju: 410

Praca: Barman






Biografia:
    Rodzice Tymka długo oczekiwali swojego dziecka. Starali się o własnego malucha przez jakieś dwa lata. Chodzili na różne badania i szukali wielu sposobów, które pomogłyby im w poczęciu dziecka. Kiedy w końcu im się udało, oboje w wielkiej radości przygotowywali się do narodzin dziecka. Matka żywiła się jedynie zdrowymi rzeczami, a ojciec chodził do pracy, aby zapewnić dziecku życie na odpowiednim poziomie. Kiedy w końcu nastał 13 września 1987 roku, w szpitalu rozbrzmiał głośny krzyk, który oznajmił rodzinie, że właśnie przyszło dziecko na świat. Matka, trzymając Tyma na rękach, wyglądała na naprawdę szczęśliwą. Tak samo jak ojciec, który chwilę później pojawił się obok nich. Kiedy wrócili już do domu, ojciec Tymona zajmował się swoją żoną i dzieckiem. Wziął nawet wolne w pracy, żeby pomóc trochę w domu. Nie spodziewał się tego, że tak ciężka praca przy dziecku przerośnie go. Na dodatek żona poświęcała cały swój czas Tymonowi, przez co zaniedbywała męża. On jednak nie miał zamiaru rezygnować z tego, co było dużą przyjemnością w jego życiu. Zaczął sypiać z koleżanką z pracy. Ich romans należał do tych niezwykle namiętnych, nie dziwnym więc było, że ojciec Tymka, którego już nic nie łączyło z żoną, zostawił ją i dziecko. To był duży cios dla kobiety. Załamała się i gdyby nie wsparcie jej rodziców, to pewnie ona razem z dzieckiem umarłaby z głodu. Po dwóch latach stanęła na nogi. Znalazła pracę. Dzięki swoim rodzicom, nie musiała tracić pieniędzy na opiekunki dla dziecka, dziadkowie chętnie zajmowali się swoim wnuczkiem.
    Tymek, któremu zabrakło obecności ojca w życiu, już w dzieciństwie wpadał w kłopoty. Brakowało męskiej ręki, która postawiłaby go do pionu. Tymon wdawał się w liczne bójki, okazywał brak szacunku wobec nauczycieli, przez co jego matka była wzywana przez dyrektora do szkoły.; Nie rozumiała dlaczego jej syn nie potrafi się odpowiednio zachowywać. Zdawała sobie sprawę z tego, że Tymek potrzebował ojca, jednak ten nie chciał go znać. Nie mogła nic na to poradzić.
    Dopiero w szkole średniej uspokoił się. Już nie wdawał się w bójki, a jedynie w podstępny sposób wykorzystywał swoich rówieśników. Zdał sobie sprawę, że bójki nic mu nie dadzą. Doszedł do tego, że powinien w odpowiedniejszy sposób wykorzystywać swój talent do manipulowania innymi. W tamtym okresie zdołał się zaprzyjaźnić tylko z jedną osobą, a mianowicie z Michałem, który przynosił wiele korzyści Tymonowi.
    Można powiedzieć, że był szczęśliwy, idąc na tę samą uczelnię co Michał. Nie musiał zrywać z nim kontaktów, dzięki czemu nie musiał się odcinać od jego rodziców, którzy zapewnili mu już naprawdę wiele. Aż szkoda, że Michał jest do tego stopnia naiwny. Nie dość, że zaprzyjaźnił się z nieodpowiednim typem, to jeszcze zaręczył się z kobietą, która nie jest mu wierna. Na dodatek zdradza go z jego najlepszym przyjacielem, zabawne.



Charakter:
    Tymek ma trudną osobowość. Choć z pozoru wydaje się być gościem gotowym do poświęceń dla swojej ukochanej, oddanym przyjacielem, a także namiętnym kochankiem, to jedynie z tym kochankiem jest zgodne z prawdą. Tak naprawdę jest on wyrachowanym, bezwzględnym i zimnym draniem, który dąży po trupach do celu. Gdyby tylko była taka potrzeba, mógłby sprzedać własną matkę, a wyrzuty sumienia na pewno nie gryzłyby go. Nigdy nie miał prawdziwego przyjaciela, ponieważ on wykorzystuje każdą osobę, która się do niego zbliży. Nawet teraz, pomimo dobrych kontaktów z Michałem, to on jedynie wykorzystuje go, ze względu na to, że rodzice Michała mogą naprawdę wiele zrobić, a czegoś takiego Tymek potrzebuje. Poza tym, łatwo stwierdzić, że on tej przyjaźni nie traktuje poważnie, przynajmniej ze względu na to, że już od dwóch lat sypia z Dagmarą, która jest narzeczoną jego „najlepszego przyjaciela”. Na dodatek potrafi wyśmienicie się zaprezentować, zmienia się jak kameleon i do końca nigdy nie wiadomo o co mu tak naprawdę chodzi. Nigdy jeszcze nie zdołano go rozgryźć i prawdopodobnie zbyt szybko się to nikomu nie uda. Można mieć jedynie nadzieję na to, że Tymon zdoła się kiedyś zmienić na milszego typa, który nie będzie wykorzystywał każdej osoby, którą będzie miał przyjemność poznać.
    Nie ma co liczyć na żadne serdeczności z jego strony. Tymek może jedynie poniżyć cię na kilkanaście sposobów, uśmiechając się przy tym przyjaźnie, chociaż pewnie nikt tego nie chce, dlatego lepiej nie wchodzić mu w drogę. Nie lubi, gdy ktoś miesza się w jego sprawy i próbuje na siłę go zmienić. Jest jaki jest i uważa, że jak już ktoś chce się do niego zbliżyć, to powinien go zaakceptować bez żadnych prób zmiany.



Studia:
    Studia są jedną z rzeczy, do których Tymon się przykłada. Zależy mu na tym, żeby je zdać, dlatego też przykłada się do nauki. Z zaangażowaniem podchodzi do wszystkiego i pojawia się na większości wykładów. Wiadomo, nie na wszystko człowiek ma ochotę chodzić, na dodatek czasem każdy musi odpocząć.
    Dlaczego wybrał taki właśnie kierunek? Tymon chciałby pracować ze sportowcami. Chciałby zajmować się ich promocją, a także pomóc im w rozwinięciu się tak, aby mogli grać w najlepszych klubach. Poza tym uważa, że w tym zawodzie mógłby się naprawdę wykazać, ponieważ bardzo dobrze radzi sobie z tego typu zajęciami.



Rodzina:
    Tymon nie utrzymuje kontaktów z jednym z rodziców. Nie pamięta swojego ojca, który porzucił swoich najbliższych dla kochanki. Uważa go jednak za dupka, z którym nie chce mieć już nic wspólnego. Dlatego też, gdyby nawet spotkał się z nim, na pewno nie nazwałby go swoim ojcem. Jeśli chodzi o jego matkę, to ma z nią bardzo dobry kontakt. Nie można jednak powiedzieć, że darzy ją jakimiś serdecznymi uczuciami. Jest to zwyczajna wdzięczność za wychowanie, choć gdyby miało mu to przynieść jakieś korzyści, mógłby ja nawet sprzedać, dlatego też nie można tu mówić o miłości, ani niczym takim.



Zainteresowania:
    Oczywiście sport. Może nie wszystkie dyscypliny, jednak na pewno większość z nich. Sam grywa w koszykówkę i piłkę nożną, choć nie chciałby przejść na zawodowstwo. Zamiast być sportowcem, woli się nimi zajmować. Poza tym interesuje się kinem. Wie o wszystkich nowościach, które mają pokazać się na dużym ekranie. Na dodatek w internecie można znaleźć wiele opinii na temat filmów, które napisał Tymek. Są one dość popularne i można powiedzieć, że niektórzy kinomaniacy liczą się z jego zdaniem i oglądają jedynie to, co spotyka się z pozytywną opinią Tymona. Chłopak poza sportem i kinem interesuje się również literaturą. Pomimo tego, że wczytuje się w wiele gatunków, to najbardziej lubi horrory i to takie porządne. Nie przepada zaś za pseudo horrorami, które tak naprawdę są zwykłymi romansami, bądź książkami przygodowymi.







Orientacja: Hetero
Religia: Katolicyzm

Ciekawostki:
    ♣ Uwielbia truskawki i wszystkie przetwory z truskawek.
    ♣ Nie przepada za dziećmi.
    ♣ Chciałby wyjechać do LA.
    ♣ W gimnazjum i szkole średniej był b. dobry w biegach długodystansowych, dzięki czemu zabierano go na zawody lekkoatletyczne.
    ♣ Psycholog stwierdził kiedyś, że Tymek jest jaki jest, ponieważ szuka akceptacji.





Młodość, wolność, beztroska. WrocLove.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bartek Klimasiński

avatar

Male Liczba postów : 69
Wiek : 22 lata
Piętro : siódme
Skąd : Przemyśl
Kierunek : Filozofia
Multikonta : Oliwia

PisanieTemat: Re: Tymek Wojciechowski   12/5/2012, 19:07

Przyjęty Smile

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Ważne jest by nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny. Wystarczy więc, jeśli spróbujemy zrozumieć choć trochę tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie trać świętej ciekawości. Kto nie potrafi pytać nie potrafi żyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Tymek Wojciechowski
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
IMPROVE! :: MIESZKAŃCY :: -
Skocz do: