IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pokój 508

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kierowniczka
Admin
avatar

Female Liczba postów : 327
Wiek : nieznany, ale wygląda na tysiąc
Piętro : wszystkie
Skąd : z dna piekieł
Kierunek : czapialstwo stosowane

PisanieTemat: Pokój 508   5/5/2012, 19:07

Mieszkańcy:
- Hanna "Honey" Kochanowska
- Julia Eissler

Po wejściu do pokoju znajdujesz się w przedsionku. Do ściany przyczepione są wieszaki na wierzchnie odzienie mieszkańców i gości, a głębiej także mała szafa na płaszcze. Jest tu jeszcze wiekowa umywalka, nad którą wisi lustro, trochę przybrudzone, ale to przecież nic, bo spokojnie można się w nim zobaczyć. Niewielka żarówka bez klosza zawieszona pod sufitem świeci wystarczająco jasno.
Dalej jest już pokój właściwy o wielkości cztery metry na cztery metry. Dwa pojedyncze łóżka, przy każdym niewielka szafeczka, a także dwa stare biurka oraz spora szafa. Na podłodze leżą stare panele, a ściany pokryte są kremową farbą. Światło dnia wpada do środka przez duże podwójne okno znajdujące się na ścianie naprzeciwko wejścia.

(Uwaga. Mieszkańcy do pokoju mogą wstawić własne meble. O umieszczenie ich w poście z opisem pokoju należy zwrócić się do któregoś z administratorów.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://improve.forumpolish.com
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój 508   12/6/2012, 20:49

Utknęła pod papierami. Sterta papierów czyhająca na jej biurku i łypiąca groźnie drukowanym okiem tylko czekała na to, by pochłonąć ją całą, wciągnąć w otchłań swych długich i trudnych prawniczych słów i już nie wypuszczać. Kto by pomyślał, że to dopiero pierwszy tydzień nowego roku akademickiego. Ba! Kto by pomyślał, że to weekend? Cóż, Julia Eissler należała do osób ambitnych i nie dało się tego ukryć, a wolała być przygotowana, gdy nadejdą następne ćwiczenia. Z czasem jednak i jej nauka może zbrzydnąć. A skoro jej nawiedzoną współlokatorkę wywiało do bliżej niezidentyfikowanych bajkowych krain (i całe szczęście, bo jeszcze chwila, a Julia własnoręcznie posłałaby ją do krainy six feet under), pusty pokój można było odpowiednio wykorzystać. Właśnie dlatego postanowiła wystosować smsa do mężczyzny, który nie zawiódł jej jeszcze nigdy, a sama ułożyła się na swoim łożu i czekała.
Powrót do góry Go down
Jacek Abramowicz-Taylor

avatar

Male Liczba postów : 28
Wiek : 22 lata
Kierunek : aktorstwo

PisanieTemat: Re: Pokój 508   12/6/2012, 21:24

Panicz Jacek został zaskoczony przez smsa przy katowaniu swoich mięśni i innych elementów swego ciała rutynowym baletowym rozciąganiem. Czyli mniej więcej - ciągiem czynności, który przypominał łamanie kołem, z tą tylko różnicą, że bez koła. Łamanie kołem bez koła, właśnie tak, rozgrzewka baletmistrzów. Rozgrzewka przed wielkim niczym, ot tak, dla przyjemności i pielęgnacji tężyzny fizycznej. Było o tyle ciekawiej, że przed nim leżał na podłodze zaczęty projekt. Prawda, że rysowanie pełnego schematu silnika lokomotywy w pełnym szpagacie brzmi jak kolejny pretendent do sportu olimpijskiego? To jeszcze lepsze niż ekstremalne prasowanie. Ani baletowe łamanie kołem bez koła, ani projekt nie były sprawami niecierpiącymi zwłoki, więc Jacek bez większych oporów zebrał się z podłogi, zabrał telefon i klucz do pokoju, żeby po pokonaniu dwóch pięter schodami zjawić się w pokoju Julki, swojej Kobiety Do Misiowania. - Wyglądasz, jakbyś czekała na penetrację. - Zauważył, zamykając ze sobą drzwi. Julka zazwyczaj tak właśnie wyglądała i zapewne była tego całkowicie świadoma.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


too serious, too directionless, too self-impressed
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój 508   12/6/2012, 23:28

Całkiem dobrze powiedziane i całkiem trafne spostrzeżenie, w jednej tylko drobnej zaledwie kwestii nieścisłe lub raczej wymagające delikatnego dopowiedzenia. Julka bowiem nie tylko zazwyczaj wyglądała, jakby czekała na penetrację, ale faktycznie i realnie w stanie takiego oczekiwania się znajdowała. Kto poznał ją choćby odrobinę, mógł odnieść wrażenie, iż jest niewyżytą seksualnie nimfomanką, która bez seksu nie wytrzymuje dłużej niż kilka do kilkunastu godzin. Kto zaś znał ją lepiej, potwierdzał, że owo wrażenie jest całkowicie słuszne. Julia nie potrzebowała do życia jedzenia, jej organizm napędzany był energią seksu. Dobrego. Z wybranymi co bardziej atrakcyjnymi mężczyznami, gdyż nie pieprzyła byle czego, pffmff, jej gust był wyrafinowany.
Jacek oczywiście do "byle czego" się nie zaliczał, a Julia nie pieprzyła go z innych powodów i bardzo jej ich układ odpowiadał. Bo kto ją tak wymisia i wymizia jak Jacek? I komu ona będzie mogła się odwdzięczyć takim samym wymisianiem i wymizianiem? No drugiego takiego na świecie nie było!
Kiedy tylko wszedł, wyciągnęła do niego ręce i zrobiła smutną minę. - Kochaj mnie! - zażądała tonem znacznie innym od tego, którym zazwyczaj wyrażała swe żądania kierowane ku mężczyznom. Żadne "mocniej, mocniej!" czy "weź mnie na ścianie i pieprz tak, żebym zapomniała jak się nazywam". Nic z tych rzeczy. To było bardziej jak głos rozkapryszonej dziewczynki, która żąda wyrwania ją ze szponów nieszczęścia.
Powrót do góry Go down
Jacek Abramowicz-Taylor

avatar

Male Liczba postów : 28
Wiek : 22 lata
Kierunek : aktorstwo

PisanieTemat: Re: Pokój 508   13/6/2012, 00:06

Już pędził wyrywać ją ze szponów strasznych i dramatycznych wydarzeń ostatnich godzin. Jakie by one nie były. Jeszcze rano brzmiała w słuchawce telefonu (o ile ktoś jest w stanie znaleźć słuchawkę w dotykowych wynalazkach) na całkiem szczęśliwą i zrelaksowaną. Czyżby kazusy, *potrzebna liczna mnoga od słowa petitum*, środki zaskarżenia i intromisje doprowadziły ją do aż takiego stanu, że z bogini seksu stała się pięciolatką, której lizak spadł prosto w gówno? Nie mógł więc zrobić nic innego, jak tylko przepchnąć ją pod ścianę, położyć się na łóżku i mocno przytulić swojego nieszczęśliwego misia. - Co się stało? Powiedz mi szybko... - Zamruczał.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


too serious, too directionless, too self-impressed
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój 508   13/6/2012, 00:32

Posłusznie przytuliła się z jednej strony do ściany, a z drugiej do Jacka. W takich chwilach wyjątkowo nie przeszkadzało jej, że łóżka w akademiku są tak koszmarnie małe. W takich i jeszcze po seksie, kiedy nie musiała daleko szukać wymówek do wypieprzenia swojego (już niechcianego) gościa z łóżka, gdyż wybacz, ale nie zmieścisz się tu już nasuwało się samo.
- Dlaczego jestem najbardziej napalona, kiedy mam okres? I moje cycki są najbardziej napalone. I w ogóle to jest, kurwa, niesprawiedliwe - oświadczyła ze świętym niemal oburzeniem na cały świat i naturę ludzką, a w szczególności kobiecą. Nie żeby nie lubiła być kobietą, bo całkiem to uwielbiała i zazwyczaj niosło to ze sobą wiele profitów, jednak w takich chwilach jak ta miała ochotę wyrwać sobie jajniki. - Teraz nawet te pieprzone ustawy wydają mi się erotykami, bo paragrafy wyglądają jak jakaś pozycja z kamasutry! - W normalnych okolicznościach przyrody zapewne wcale by jej to nie przeszkadzało, jednak teraz wydawało jej się, że cały świat jest przeciwko niej i stara się dobić ją jeszcze bardziej. No i czym ona biedna, nieszczęśliwa, całkowicie niewinna zawiniła?!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój 508   

Powrót do góry Go down
 
Pokój 508
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokój przesłuchań
» Pokój w burdelu (mieszkanie Jinxa - nikt nie ma tu wstępu)
» Pokój medyczny
» Pokój gościnny
» Czarny pokój

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
IMPROVE! :: AKADEMIK :: Pokoje-
Skocz do: